Podoba Ci się forum kliknij ->

-=E-PASJA=-: Piłkarz zmarł, bo mu nie zapłacili - -=E-PASJA=-

Skocz do zawartości

Śledź nas Śledź nas: epasja EPasja 83cichy

Ikona Wiadomości Globalne!


INFORMACJA DOTYCZĄCA POLITYKI PLIKÓW COOKIES, NOWA POLITYKA PRYWATNOŚCI:
Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym serwisie (e-pasja.com.pl), dostosowania go do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego (e-pasja.com.pl), bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies.


Strona 1 z 1

Piłkarz zmarł, bo mu nie zapłacili

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   asica55 

  • Super USER
  • Ikona
  • Grupa NewsMan
  • Postów 5827
  • Rejestracja 22-sierpień 09
  • Płeć:Kobieta
  • Kraj:Poland pl
Reputacja: 411
Szacunek

Napisano 10 grudzień 2012 - 17:52

Piłkarz zmarł, bo mu nie zapłacili

Szok! Niedowierzanie! W pracy mu nie płacili. Nie miał przez to na leki. Nie mógł liczyć na wsparcie rodziny, bo była 12 tys. kilometrów od niego. Diego Mendietę (+32 l.) zabrała ze szpitala kostucha

Dołączona grafika

Diego Mendieta był piłkarzem indonezyjskiego klubu Persis Solo. Właściciele klubu zalegali Paragwajczykowi z wypłatą blisko 13 tys. dolarów. W czwerwcu wygasł mu kontrakt. By przeżyć, grał w okazjonalnie w meczach. Zawodnik nie miał na leki. Zachorował na wirus cytomegalo, chorobę atakującą osoby o słabej odporności. Wirus jest uleczalny, wymogiem jest natychmiastowe podanie antybiotyków. Schudł 17 kg. Był przerzucany ze szpitala do szpitala. W końcu dostał tyfusu. Nie miał nawet na jedzenie. Jedyną pomoc nieśli mu koledzy - piłkarze wspomagając go drobnymi kwotami.

- Kiedy przyjechał do szpitala, był w słabej kondycji. Wirus zaatakował gardło, przewód pokarmowy, oczy a tyfus mózg. Wirus i grzyb spowodowały spadek odporności całego układu. Zmarły często skarżył się na samotność, bo wszyscy jego krewni byli w Paragwaju - powiedział kierownik Katedry Chorób Wewnętrznych Szpitala Moewardi Solo prof dr Ahmad Guntur Hermawan.

Piłkarz zostawił żonę i osierocił dwójkę dzieci. Zaległe pieniądze zostaną wypłacone. Pokryją one koszty pogrzebu.


[Suara Pembaruan, Kompas, MACRO]

źródło: sport.fakt.pl

Galeria zdjęć po wejściu na link niżej
http://sport.fakt.pl/Pilkarz-nie-zyje-Nie-mial-na-leki-bo-klub-mu-nie-wyplacal-pieniedzy-,artykuly,191464,1.html

0

Strona 1 z 1


Szybka odpowiedź

  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


  • Aktualny czas: gru 18 2017 02:12
statystyka PageRank Prediction (free!)

Katalog stron Cares Katalog stron internetowych Sznurkownia

INFORMACJA DOTYCZĄCA POLITYKI PLIKÓW COOKIES, NOWA POLITYKA PRYWATNOŚCI: Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym serwisie (e-pasja.com.pl), dostosowania go do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego (e-pasja.com.pl), bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies.